Recenzja książki „Wyprawy motocyklowe: Techniki jazdy”

Nie zjadłem zębów w offroadzie. Nawinąłem w życiu trochę kilometrów, większość z nich w podróży, jednak bardzo rzadko zapuszczałem się w prawdziwy teren. Raz, że najczęściej nie było potrzeby. Dwa, że jak już była, to dysponowałem motocyklem, który niespecjalnie nadawał się do tego typu wybryków. Czas to zmienić. Nadchodzący sezon będzie obfitował w kurz, pot i strzelające spod kół głazy, a „Wyprawy Motocyklowe – techniki jazdy” miały utwierdzić (utwardzić?) mnie w przekonaniu, że to właściwy kierunek.

Gdy wydawnictwo Buk Rower zaproponowało mi zrecenzowanie ich najnowszej książki, miałem trochę wątpliwości. Jak pewnie zauważyliście, treść bloga jest niezależna, a do promowania konkretnych firm uciekam się niezwykle rzadko. Z drugiej strony, czym różni się test motocykla od testu literatury motocyklowej, w dodatku, jeżeli niesie ze sobą świeżą treść? Bo nie ulega wątpliwości, że na naszym rynku „Wyprawy Motocyklowe – techniki jazdy” są swego rodzaju novum. Były książki poświęcone MX, niedawno ukazała się również pozycja stricte podróżnicza, ale jeszcze nikt nie poświęcił tyle uwagi ciężkim, turystycznym sprzętom utopionym po pachy w błocie.

Autorzy, Robert Wicks i Greg Baker, zdarli nie jeden komplet opon.W rolę eksperta wcielił się również Simon Pavey, zawodowy kierowca rajdowy, w tym siedmiokrotny uczestnik Dakaru. Są to ludzie, którzy w temacie przedzierania się przez bezdroża mają wiele do powiedzenia i, co ważniejsze, robią to na każdej z 176 stron książki. Treść podzielona jest tak, by systematycznie oswajać czytelnika z materiałem. W kolejnych rozdziałach dowiadujemy się jak przygotować siebie oraz motocykl, jak rozwijać swoje umiejętności, który sprzęt będzie najbardziej odpowiedni i, wreszcie, jak zdobyte doświadczenie wykorzystać podczas najdalszych wypraw. Jest również część poświęcona zaawansowanym technikom, obejmująca jazdę w uślizgu i skoki.

Najlepiej od razu przejść do praktyki.

Najlepiej od razu przejść do praktyki.

Pod względem merytorycznym „Wyprawy Motocyklowe – techniki jazdy” wypadają całkiem sprawnie. Autorzy nie leją wody i nie mają skłonności do powtórzeń, a język, którym się posługują, jest zrozumiały (tutaj ukłon w stronę prawie bezbłędnego tłumaczenia). Całość dopełniają ramki z wypunktowanymi poradami oraz liczne ilustracje i zdjęcia. Trzeba przyznać, że fotografie prezentują bardzo wysoki poziom, co zwyczajnie nakręca do „zrobienia tego w domu”. Czasem miałem jednak wrażenie, że niektóre strony zostały napisane na zlecenie sponsorów. W treść wpleciono nie tylko reklamy sprzętu, ale również zagranicznych agencji turystycznych czy firm szkoleniowych. Fakt, że wartych polecenia, ale sami wiecie, że jestem na tym punkcie przeczulony.

Dla kogo jest ta książka? Przede wszystkim dla posiadaczy KTMów, Beemek oraz innych wyprawowych sprzętów, którzy nigdy nie zdecydowali się na szybki skok w bok z asfaltu. Nie spotkałem się z publikacją, która w tak sprawny i przejrzysty sposób tłumaczy, dlaczego warto ubrudzić swój motocykl i czego należy się przy tym spodziewać. Jest to jednak poradnik, a nie cuda na kiju. Żaden tekst, nawet ten najlepszy, nie uczyni z nas mistrzów dwóch kółek, może jedynie zauważalnie wpłynąć na czas oraz jakość nauki. Będąc tego świadomym „(…)dzięki tej książce zyskasz pewność siebie i umiejętności niezbędne do tego, by wyruszyć w świat”.

Więcej informacji na temat książki „Wyprawy motocyklowe -Techniki jazdy” znajdziecie na stronie wydawnictwa Buk Rower.

PS: Uprzedzając pytania – nie jest to tekst sponsorowany. Serio.

Advertisements

8 responses to “Recenzja książki „Wyprawy motocyklowe: Techniki jazdy”

  1. Pingback: Jeździec wpuszczony w błoto | Czupryna na Gumie·

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s