Egoizm w podróży czyli jak nie zostać warzywem

Prawa ręka zaczyna cierpnąć od trzymanego w niej bagażu. Cholera, trzeba było inaczej rozłożyć masę. Trochę betów przełożyć do lewej, kask zarzucić na głowę. Odciski również niespecjalnie pomagają. Stary, pchałeś to nie jęcz. Zresztą, jeszcze tylko parę stopni i już… trzy, dwa, jeden. Jestem. Drzwi patrzą na mnie zupełnie obojętnie. Zamerdały by chociaż ogonem. Zgrzyt zamka, łomot kasku o ziemie, przeciągłe skrzypienie zawiasów. Gdzieś niżej ktoś wali w kotlety na obiad. Ot, orkiestra powitalna.

Usłyszałem niedawno, że samotne podróżowanie na motocyklu to egoizm. Więcej, to egoizm wymierzony w bliskich z premedytacją. W czasie, kiedy ja robię to co lubię, oni siedzą w domu i gryzą paznokcie ze strachu. O to, czy aby na pewno u mnie wszystko gra. Czy gdyby nie grało, to bym o tym powiedział. Czy sms, który wysłałem godzinę temu, to aby nie ostatni. Czy ja w ogóle o nich myślę czy zostali zapomniani. Bo przecież gdybym myślał, to bym tego nie zrobił. Nie zostawiłbym. Raczej przeznaczył tę kasę na wspólny wyjazd, powiedzmy, do Toskanii, a jeszcze sporo hajsu by zostało. Można by na przykład pomalować mieszkanie.

Jasne, można. Nikt jednak nie pyta o punkt widzenia motocyklisty, który najbliższy czas spędzi tylko ze swoją maszyną. Co czuje, jak wykorzystuje te chwile i jak przekłada się to na jego życie. A wierz mi, przekłada się i to bardzo. W ciągu najbliższych dni, być może tygodni, będzie miał więcej czasu na refleksje niż można to sobie wyobrazić. Jadąc przed siebie w akompaniamencie szumu wiatru jego myśli zabłądzą po różnych, często dawno zapomnianych zakamarkach. Przeżyje te sprawy na nowo. Nabierze dystansu. Doceni. Siedząc gdzieś w głuchym polu będzie tęsknił za wszystkim, co jest mu bliskie. Tęsknił jak skurwysyn.

Nie odwieszaj. Ani bliskich, ani pasji.

Nie odwieszaj. Ani bliskich, ani pasji.

Mimo tego, uśmiechnie się z satysfakcją. W końcu po to wyruszył w drogę – by się oczyścić, oderwać, pobyć sam ze sobą, nabrać perspektywy. Na jego problemy, na życie, na przyszłość. Uśmiech ten będzie tym szerszy im mocniejsza jest jego świadomość, że ktoś na niego czeka. Że podzieli się tym co przeżył, co myślał. Zobaczy w oczach swoich bliskich nie tylko ulgę, ale również radość i podziw. Mają przy sobie człowieka, który bez trudu lawiruje po toczących się kłodach. Teraz jest gotowy, by zająć się nimi ze zdwojoną siłą. W końcu jest zwycięzcą.

Jasne, samotna podróż na motocyklu to egoizm. Na pierwszy rzut oka jedynie sposób na realizację pasji, która spełnia tylko własne potrzeby, natomiast najbliższe osoby wprowadza w stan totalnej klęski. Świadomość tego, jak przeżywają Twoją nieobecność, potrafi czasem nieźle namieszać. Bywa, że odbiera sens. Trzeba jednak zadać sobie wtedy jedno, parafrazując klasyk, zajebiście ważne pytanie – kim byłbyś bez swojej pasji? Pamiętaj, „jeśli nie dążysz do spełnienia swoich marzeń, równie dobrze mógłbyś być warzywem”.

Siedzę w fotelu i patrzę na porozrzucane bagaże. Cisza. Nawet kotletów z dołu nie słychać.

Advertisements

4 responses to “Egoizm w podróży czyli jak nie zostać warzywem

  1. W gruncie rzeczy jest to pewien rodzaj egoizmu, który doprowadza w tym wszystkim do zwiększenia świadomości tego jak tęsknisz i czy w ogóle tęsknisz. Nie jest nawet czystym egoizmem bo daję pewien rodzaj emocji, które przelewasz na bliskich. To coś pomiędzy. Bez tego nie dajesz siebie innym w 100% bo czujesz się jak nieboszczyk na wakacjach w gruncie rzeczy – nie czujesz, że żyjesz

    • Wiesz to Ty, wiem to ja, wie to każdy, który chociaż raz był w takiej podróży. Chcę, żeby wiedzieli to również Ci, którzy czasem zadają sobie pytanie „jak on/ona mogła mi to zrobić”.

  2. Niestety ludzkie ograniczenie zamyka niektórych w hermetyczny słoik i nie pozwoli z Niego wyjść co doprowadza do tego, że nigdy nie zrozumieją bo łatwiej jest porazić wyrzutem niż zwyczajnie chcieć zrozumieć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s